Zarządzanie wynajmem – dywersyfikacja , czy specjalizacja?

Osoby inwestujące w różne instrumenty finansowe nie mogą nie znać słowa dywersyfikacja. Mocno upraszczając chodzi o to, by nie trzymać wszystkich swoich środków w jednym miejscu albo w jednym obszarze. Gdy kupujemy akcje tylko jednej firmy to wraz ze spadkiem ich wartości tracimy. Jeśli zainwestujemy w cztery różne firmy, jedna zyska na wartości, inna straci i w sumie może wyjdziemy na swoje.

Jeśli nieruchomości są tylko jedną z wielu inwestycji w naszym portfelu to zarządzanie wynajmem tych mieszkań lepiej powierzyć specjalizującej się w tym firmie by zmaksymalizować zyski przy minimalnym ryzyku.

Dywersyfikacja może też oznaczać coś innego. Jeśli zdecydujemy, że obsługa wynajmu mieszkań będzie naszą specjalizacją, to warto rozważyć pozyskanie do swojej oferty różnorodnych lokali. W takim przypadku będą nas interesowały kawalerki jak i mieszkania wielopokojowe, domy, może nawet lokale usługowe. Obsługa najmu tak różnorodnych nieruchomości będzie wymagała od nas elastyczności i pewnej wszechstronności. Może być też dobrą strategią dla początkujących właścicieli, którzy dopiero starają się znaleźć swoją niszę.

Są też osoby decydujące się na przeciwieństwo dywersyfikacji, czyli specjalizację. Mogą to być wielopokojowe mieszkania dla studentów, kawalerki czy luksusowe apartamenty, ważne by znaleźć swoją niszę Takie osoby chcą dogłębnie poznać jeden segment rynku i na nim skupić całą swoją uwagę. Zaletą takiego podejścia jest to, że z biegiem czasu można naprawdę doskonale poznać specyfikę swojej niszy i wykorzystać tę wiedzę do maksymalizacji zysków. Raz wypracowane strategie, będzie można wykorzystać przy wszystkich posiadanych lokalach.

A więc dywersyfikacja czy specjalizacja? Która strategia jest właściwa? Obie i żadna. Dywersyfikacja jest dobrą strategią dla osób, które nie chcą specjalizować się w jednej dziedzinie albo dopiero zaczynają swoją karierę w tym biznesie. Specjalizacja jest podejściem profesjonalistów, dla których obsługa najmu to poważne zajęcie na pełen etat.

Przewiń do góry